IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Aleksandra Desdemona Theneaas

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Desdemona
Oddział Strategów
Oddział Strategów
avatar

Godność : Aleksandra Desdemona Theneas
Wiek : 25
Płeć : Female
Orientacja : Biseksualna
Data przyłączenia : 22/10/2013
Liczba postów : 1

PisanieTemat: Aleksandra Desdemona Theneaas   Nie Paź 27, 2013 3:51 pm

Godność:

    Rodzina Theneas nazwała ją na pierwsze imię Aleksandra, a na drugie Desdemona. Nie przepada za swoim pierwszym imieniem, z resztą nikt jej nigdy tak nie nazywał. Za to bardzo lubi kiedy ktoś kto jest jej bardzo bliski nazywa ją pieszczotliwie "Desdemon". Do innych, bardzo intymnych pseudonimów należą "ptaszek" i "słońce". Zaś do bardziej popularnych nicków należą "Des", "Dessie" oraz żartobliwe "Demon".

Wiek:

    25 lat, lecz nigdy się do tego nie przyznaje i często kłamie.

Orientacja:

    Nie lubi jak jej się cokolwiek narzuca, a więc najłatwiej jest ją uznać za biseksualną.

Dystrykt:

    Stohess

Grupa:

    Żandarmeria

Ranga:

    Strateg

Umiejętności:

    Dzięki wieloletniemu szkoleniu, Desdemon posiada wszystkie najbardziej niezbędne umiejętności bojowe, takie jak bitwa na pięści, walka mieczem, używanie trójwymiarowego manewru czy używanie broni palnej. Co więcej rozwinęła te umiejętności wystarczająco wysoko by dostać się do Żandarmerii. Na stanowisku stratega jest tylko przeciętnie pomysłowa, ale za to jest wyjątkowo spostrzegawcza, jeśli chodzi o drobne elementy i przeróżne wpływy na przedstawioną jej sytuację. Z tego powodu jej kalkulacje są nadzwyczaj precyzyjne i mają wysoki potencjał aby misja się udała.
    Ponieważ Des ma wysokie pochodzenie, nauczono jej etykiety oraz wszelkich umiejętności niezbędnych do obycia się w "wyższym towarzystwie". Za młodu miała obowiązek czytać, pisać poezję, tańczyć towarzysko oraz grać na fortepianie. W dodatku zainwestowano w jej edukację, więc nie spotyka nadzwyczajnego trudu w rozwiązywaniu problemów matematycznych.
    Jedyną umiejętnością jaką Dessie posiada i którą lubi, lecz z której nie jest dobra, jest malowanie akwarelami.

Wygląd:

    Desdemona została wychowana na damę, a dama powinna potrafić się poruszać, dlatego w bitwie jest wyjątkowo zgrabna. Nie przepada za walką na pięści, preferuje ona miecze, gdyż właśnie tam jej postura oraz ruch odnajdują się. Uwielbia korzystać z trójwymiarowego manewru i zawsze opisuje go jako taniec w locie, chociaż na swoim stanowisku nieczęsto ma okazję do użytku.
    Jej budowa wydaje się być krucha. Mimo ciała dorosłej kobiety jest dosyć drobna i chuda, a to z powodu słabego żołądka, który często cierpi na nadkwasotę z powodu nerwów. Aczkolwiek pod mundurem widać, że ma wytrenowane mięśnie, jedynie musi uważać na to, co je i w jakich ilościach. Zalicza się do niższych kobiet, lecz nie czuje się wyjątkowo tknięta przez ten fakt. Des często wykorzystuje swój rozmiar w walce przez atakowanie mieczem tak, aby innym niewygodnie było się bronić. Czasami pozwala swoim przeciwnikom na wiarę w jej słabość, aby później zaskoczyć ich swoimi zdolnościami, szczególnie prędkością.
    Jej uroda jest typowo szlachecka, lecz niewyróżniająca się z tłumu. Twarz ma dość okrągły kształt oraz śniadą karnację, bez pieprzyków. Z profilu maluje się drobny, zadarty nos oraz malutkie uszy, które chowa za swoimi włosami. Grzywę o kolorze ciemnobrunatnym nieczęsto ścina czy spina. Jej oczy są dosyć skośne i w wyjątkowo wyrazistym kolorze zieleni, ukrywającym się często pod gęstymi, czarnymi rzęsami... Desdemona przepada za ciepłem i mrużeniem oczu. Jej usta nieczęsto się uśmiechają, jeśli już jej się to zdarzy, jej twarz przybiera ironiczny, okrutny lub wyjątkowo usatysfakcjonowany wyraz.
    Makijaż jest traktowany przez Desdemonę jako ważny dodatek do wyglądu, codziennie rano podkreśla swoją urodę. Malowanie się jest traktowane przez nią jak relaksacja. Co więcej, zwykle unosi się nad nią zapach dymnych lub drzewnych perfum.
    Każda kobieta dba o swoją higienę oraz estetykę wyglądu. Desdemona nosi się zwykle dosyć skromnie; nie przepada za wzorami na ubraniach, czy dużą ilością biżuterii, lecz zamiast tego wielbi drogie materiały w dokładnie dobranych kolorach. Jednak nie zakłada zwykle więcej niż trzy kolory naraz, ani nie zakłada sukni, jeśli nie musi. Ale za to lubi podkreślać swoją figurę, dlatego koszule często obwiązuje w pasie i talii szalami co może wyglądać ekscentrycznie, ale zgrabnie.
    Dedemona nie jest fanką kobiet ubranych w wojskowe mundury, ponieważ w jej opinii kobieta powinna być świadoma swego ciała, jednak docenia ona ich wygodę i praktyczność.

Charakter:

    Des jest trudna. Lubi być wredna i wybredna, aby utrudniać ludziom życie, ponieważ z jakiegoś powodu sprawia jej to radość i rozbawienie. Jednak Desdemona nie bierze nigdy udziału w plotkach ani nie kłamie; gardzi ludźmi którzy czerpią przyjemność lub korzyści za plecami innych, a jej sadyzm to zwykła psota spowodowana nudnym wychowaniem. W momentach kiedy komuś jest źle, lub kiedy sytuacja staje się poważna, dziewczyna nie ma problemów z powstrzymywaniem się od swoich wybryków.
    Jej charakter czasem staje się despotyczny. Jeśli dziewczyna coś sobie ubzdura, albo coś postanowi, to jedynie głęboka logika i większy zysk mogą zmienić jej zdanie.  Des jest świadoma jak świat wygląda i wie jak powinien wyglądać. Potrafi czasami wymuszać na ludziach, żeby postępowali jak jej się wydaje, że jest sensownie i nie ma cierpliwości do błędów. Jest to dosyć zabawne, że jeśli sama się czegoś nauczy to dziwi się, że ktoś inny może tego nie potrafić lub znać. Co więcej, Desdemona ma w sobie odrobinę pedantyzmu, który będzie wymuszać na innych: kolekcje ich podziały muszą mieć sens. Wyobraźmy sobie półkę w jej bibliotece: na górze będą książki z których korzysta najczęściej, niżej będą książki z których powinna korzystać, później będą książki które lubi, a jeszcze niżej będą te z których nie korzysta, na każdej półce może być odrobinę nieporządku, kilka książek może się przewracać, mogą być nie po kolei pod względem rozmiaru, ale żadna książka nie trafi nigdy w złe miejsce.
    Desdemona wymagająca jak kot, szczególnie jeśli chodzi o uwagę, mimo tego, że zawsze otrzymywała jej wiele. Tak więc lubi czasami się popisywać swoimi zdolnościami, a pytania 'czy ktoś ją lubi' nie będzie w sobie dusić.
    Przepada za drobnymi przyjemnościami. Codziennie polega na swoich rutynach i nie jest nadzwyczaj chętna, żeby je zmieniać, albo żeby próbować nowych rzeczy. Dlatego nieczęsto zmienia rodzaj popołudniowej herbaty.
    Malowanie akwarelami to jedyna czynność, której musiała się nauczyć jako "młoda dama", a którą faktycznie lubi wykonywać. Często skupia swoje malunki na naturze, w szczególności ptakach. Widać poprawę w jej zachowaniu jeśli ma dużo czasu, żeby się relaksować nad kartką. Nie przepada za pokazywaniem prac w trakcie, ani jeśli ktoś obserwuje jej ruchy, gdyż pracuje nad papierem bardzo powoli.
    Destemona potrafi mieć ciepłą aurę, kiedy jest w na prawdę dobrym nastroju. Jej gesty stają się wtedy miłe a nie wredne, cynizm i wytykanie błędów stają się rzadsze. W takim momencie można się po niej spodziewać dobroci, pomocy, wsparcia i optymizmu. Owe cechy są najczęściej spowodowane widokiem ludzi w potrzebie.
    Są rzeczy które Desdemona ukrywa... a raczej, są rzeczy o których nie lubi zbyt bardzo rozmawiać. Ponieważ wysoko ceni sobie logikę w życiu codziennym, unika tego czego nie lubi. Do tych rzeczy zalicza się temat jej matki, jej wizja jak powinien wyglądać świat... Des wcale nie planuje go zmieniać na lepsze! Jedynie czasem kogoś upomni, kiedy ten ktoś robi coś wyjątkowo irytującego, na przykład mocuje się z jakimś przyrządem albo wybiera dłużą i bezsensowną drogę.
    Zachowanie w towarzystwie może szybko zmienić nastawienie Desdemony do człowieka. Dziewczyna uwielbia ludzi, którzy potrafią się zachować właściwie w towarzystwie. Aczkolwiek, jeśli ktoś jest otwarcie niemiły, nie potrafi sobie poradzić z sytuacją, kiedy ta wyrywa się spod kontroli, lub nie odpuszcza kiedy jest to właściwe, Des bardzo szybko i mocno się gniewa na tą osobę i staję się do niego/niej bardzo zdystansowana, lub zadziorna.
    Zdarzają jej się jednak momenty słabości. Desdemona często bierze do siebie krytykę innych, co jest jednym z powodów dla których wpada w melancholię. Ten humor może też czasami złapać po prostu z powietrza. Jest wtedy bardzo cicha, bardzo łatwo poddaje swoje decyzje ku niezbyt korzystnym kompromisom. Jeśli zostanie skrzywdzona w takim momencie, Des będzie cierpieć w ciszy przez długi czas i pogrążać się w takim nastroju jeszcze głębiej. Na szczęście nieciężko jest ją z tego wyrwać; starczy oderwać jej uwagę od negatywów i sprawić kilka przyjemności, którym nie potrafi powiedzieć 'nie'.
    Szczególnie bawi ją granie w kraty. Jej ulubioną grą jest tak zwana "cheats", gdzie należy kłaść kartę o numer wyższą lub niższą tyłem do góry, a jeśli się nie ma to można kłamać, kiedy inni próbują się domyślić kto kłamie tak aby zmusić go do wzięcia wszystkich położonych do tej pory kart. Możliwe, że ta gra sprawia jej tyle przyjemności ponieważ trzeba tyle kłamać, a może ponieważ została wymyślona przez jej ukochaną osobę.
    To może nie być nadzwyczaj wyraźne, ale w swoim życiu Desdemona najbardziej pragnie drugiej połówki, która by się nią zaopiekowała. Trudno ją za to winić, w końcu jej życie nie było wypełnione ciepłem tylko obowiązkami.
    Ostatnią rzeczą, o której trzeba wspomnieć, jest jej nastawienie do hierarchii. Desdemona uważa, że autorytet jest niezbędny samej egzystencji społeczeństwa. Wcale jej to nie cieszy, ale nie może nic poradzić na budzący się w niej respekt wobec tych, którzy są wyżej niż ona sama. Dlatego ma bardzo pozytywne zdanie o wojsku, ponieważ podpisuje ono ludziom tytuły zależnie od zdolności i dokonań w boju.

Historia:

    Życie Desdemony było łatwe, jeśli chodzi o fizyczne przetrwanie.  Zawsze płynęło ono w luksusach. Problem polegał na psychicznym przetrwaniu.
    Urodziła się jako dziecko bezprawnego łoża i to przez to większość jej życia była zepsuta.
    Rodzina Theneas ma mocne genealogiczne powiązania z rodziną królewską co oznacza, że posiada ziemię, a zatem pieniądze.  Na należącej do nich ziemi można znaleźć głównie farmy rolnicze, które znajdują się za bramami muru Siny, Marii oraz Rose.  
    Jej ojciec nazywał się Desmond Theneas i był lordem w rządzie królewskim, a zajmował się głównie ekonomią oraz kontrolą przepływów zasobów między murami.  Ożenił się z Walentyną Tibois, ponieważ ona również była wysoko urodzona. Jednak, jak się później okazało, z powodu fizycznych komplikacji nie była w stanie mieć dziecka, kiedy obowiązkiem młodej pary było zaopatrzenie jakże ważnej rodziny Theneas potomkiem.
    Kochankowie cierpieli z powodu niespełnionego zadania, które w zasadzie było zadaniem ich życia; z czasem choroba Walentyny się pogłębiała, a Desmond zaczął cierpieć na depresję i alkoholizm.
    Pewnego dnia młody panicz powrócił do domu z kobietą. Była ona dosyć ładna i egzotyczna, ale najbardziej się rzucał w oczy jej brzuch, który dawał znaki zaawansowanej ciąży. Może nikt nie był w stanie w tej sytuacji gniewać się na Desmonda, ale afera wywołana niespodzianką sprowadziła hańbę na całą rodzinę. Desmond podobno kochał obie kobiety, zarówno Walentynę jak i Marię, ale dla Walentyny miłość nie była wystarczającą wymówką bękarta i atmosfera w domostwie Theneas stała się jeszcze gorsza. Po wielu dyskusjach podjęto decyzję, że najlepszym wyjściem z tej beznadziejnej sytuacji jest przywitanie Marii i jej potomstwa.
    Desdemona została sama na świecie, gdy Maria umarła przy porodzie razem z bliźniaczką Des.  Dziewczynka nie dostała nigdy matczynej opieki, ponieważ Walentyna zawsze się nią brzydziła. Tak samo odmówiono jej ojcowskiej dłoni, która czuła się ogromnie winna swych czynów i nie potrafiła wziąć na siebie odpowiedzialności za grzechy. Zamiast tego dziecko było przekładane z rąk do rąk między różnymi niańkami i służkami.  Przez pierwsze 6 lat Desdemona miała tylko opiekunki do towarzystwa, które jej często zmieniano. Była to częściowo jej wina, ponieważ dziewczynka rozrabiała z nadzieją, że tym razem ktoś z rodziny się nią zaopiekuje.
    Jej dzieciństwo było pokryte wieloma znakami zapytania i nieporozumieniami. Desdemona nie wiedziała czemu cała rodzina tak bardzo jej nienawidzi, czemu patrzą na nią z takim zniesmaczeniem i brakiem zaufania.  Najbardziej nie mogła zrozumieć, czemu nikt nie wita jej wyrazów miłości tylko wszyscy się odwracają do niej tyłem.
    Tak więc dziewczynka, upominając się o uwagę, rozwinęła w sobie pewien poziom wredoty. Między innymi psociła nieznośnie zaczynając od krzyczenia, płakania i klęcia, przez rozlewanie na opiekunki wszystkiego co się dało, po gryzienie. Lubiła patrzeć jak kobiety nie mogły jej znieść i zostawiały pracę. Czuła się wtedy warta coś więcej niż trochę pieniędzy. Z nawyku, nawet kiedy jej życie stało się lepsze, na złość wybrzydzała i odmawiała jedzenia by zwrócić na siebie więcej uwagi. Ta psota skończyła się na tym, że już od lat Desdemona ma delikatny żołądek i nadkwasotę.
    Jednak wychowano ją właściwie, na damę. Była najmłodszym potomkiem, więc to na jej barkach spoczywał prestiż i przyszłość rodziny. Zabroniono jej pytać o swoją matkę i bardzo wcześnie rozpoczęto jej edukację. Zainwestowano w wielu nauczycieli, korepetytorów i innych akademików którzy mieli za zadanie się upewnić, że mała Theneas wie i potrafi co powinna.
    Kiedy Des ukończyła 8 lat rozpoczęto brać ją na przeróżne bankiety.  Powinna to być miła rozrywka, lecz ludzie nie wiedzieli jak się wobec niej zachowywać - o co wolno im było pytać, tak by się nie naprzykrzyć.
    Jednak mała Demon była uparta i spragniona towarzystwa, więc po pewnym czasie znalazła sobie ‘koleżanki’. Trzy dziewczynki, z dobrego domostwa zaprzyjaźniły się z nią na jednej z ‘wspólnych herbatek’. Jednak sprawiły one, że Des cierpiała. Dla zabawy wrobiły ją w aferę z chłopcami. Oczywiście, nie robi to dużego wrażenia na kimś dorosłym, jednak  Des była jeszcze młoda i naiwna. Od tamtego czasu przestała interesować się innymi dziećmi chodzącymi na bale i bankiety, zamiast tego zaczęła je traktować z buta, a czasem nawet sobie z nich kpić.
    Może się wydawać, że dziewczynka była wyjątkowo samotna, co jest tylko częściowo prawdą. O tuż Desdemon miała pewnego opiekuna, był on jej nauczycielem od etykiety i savoir vivre. Bardzo się do niego przywiązała, ponieważ nie tylko był dobrym człowiekiem, ale też opiekował się nią i faktycznie się interesował. Dziewczynka uwielbiała ich lekcje, ponieważ Nick zawsze zabierał ją na spacery do ogrodów i mówiąc prosto od serca uczył ją właściwego zachowania. Pod czas takich rozmów i dyskusji, Desdemon często sprzeciwiała się jego poglądom, czemu należy być dobrze wychowanym. Jednak on zamiast na nią krzyczeć zawsze z nią dyskutował i inicjował w niej logiczne myślenie. W ten sposób Nick stał się dla niej figurą autorytetu. Co więcej, z czasem zaczął mieć silny wpływ na jej moralne oraz etyczne spostrzeganie świata.
    Jednym z jego głównych wpływów jakie Nick miał na Des były przekonania polityczne. Po pierwsze, rozwinął on w niej świadomość, że są wśród murów ludzie którzy potrzebują pomocy, bez ich własnej winy. Wyjaśniał jej jak dużo luksusów ona posiada i jak niewiele posiadają czasem inni. Wywarło to na niej wrażenie, ponieważ Dessie miała dopiero 10 lat, a wyjaśniano jej o tym jak inne dzieci muszą pracować, żeby pomóc rodzicom zdobyć chleb. Później Nick, przez technikę wypytywania się, zaczął rozwijać w niej bunt wobec istnienia praw szlacheckich, bo czemu inne dzieci ich nie miały? To nie było tak, że on chciał ją zmieniać, albo wychowywać, każda ich dyskusja była oparta na tym jak Des powinna się zachowywać w towarzystwie, to dziewczynka brała udział pragnąc dowiedzieć się o świecie i go zrozumieć.
    W ten dosyć nudny sposób Desdemona dożyła 15 wiosen. Potem wszystko zaczęło się psuć. Walentyna w końcu umarła przez swoją chorobę. Des nie czuła wobec niej jakiegokolwiek żalu. Na jej pogrzebie się dosłownie nudziła, a później wyśmiała ludzi  składających jej kondolencje. Bardzo jej się podobało, że wszyscy zwracali na nią uwagę, aczkolwiek  rozgniewało ją, że ludzie ciągle wspominali jej co chwilę o Walentynie. Skończyło się na wyzwiskach skierowanych w stronę martwej kobiety, co nie zostało pozytywnie przyjęte. W końcu Des nie została ukarana i było to coś co ją zdziwiło, ale jej ojciec wydawał się być jeszcze smutniejszy.
    Po śmierci Walentyny, Dessie ponownie próbowała nawiązać kontakt z Desmondem. Spróbowała najpierw zapytać się go o coś w książce, ale otrzymała jedynie najkrótszą możliwą odpowiedź i nowego nauczyciela. Później dziewczyna spróbowała przyjść do salonu gdzie wieczorami przesiadywał przy piecu i powiedzieć, że nie może spać, lecz on w ogóle nie odpowiedział. Podobnie było kiedy Des osobiście przyniosła mu obiad. Kiedy znów została zignorowana, rozwścieczona rzuciła talerzem z jedzeniem w szybę i w ten sposób roztrzaskała oba przedmioty.
    Kilka dni później Desmond popełnił samobójstwo. Do końca Des znała go tylko jako człowieka który trzymał oficjalne stanowisko, więc jego pogrzeb raczej jej nie tknął. Niestety Desdemona nie potrafiła w tym momencie przejąć jego stanowiska. Jej rodzina odmówiła wsparcia finansowego i zmusiła ją do przeprowadzenia się do mniejszej posiadłości w Stohessie. Nie była ona w stanie już utrzymywać tak wielkiej służby, więc zatrzymała tylko lokaja jej ojca, który jej przysługiwał jako głowie rodziny, kucharkę oraz sprzątaczkę. Fakt, że Nick ją tak po prostu zostawił, wcale nie był miłą niespodzianką. Poczuła się wtedy odrzucona i osamotniona.
    W tej dosyć niemiłej sytuacji, Desdemona postanowiła, że musi jakoś zacząć zarabiać na życie. Nie była wcale nadzwyczaj kreatywna i zdecydowała się na dołączenie do wojska. Wolność ludzka miała dla niej niewiele znaczenia, więc dołączenie do kadetów było niczym wzięcie pierwszej lepszej pracy. Ona pragnęła żyć. Pragnęła aby rodzina się od niej odczepiła.
    Życie wśród kadetów nie było zbyt ciekawe. Po pierwsze odebrano jej wiele luksusów a wymagano wysiłku i dyscypliny. Było to jeszcze przed upadnięciem pierwszego muru, więc trening Dessie nie przekraczał typowego wojskowego treningu, ale nadal nie było to wcale miłe przeżycie. W dodatku dziewczyna nie potrafiła zbyt dobrze się komunikować ze zwykłymi ludźmi, często wyglądając na chama odrzuciła kilku adoratorów jej urody i kilka prób nawiązania przyjaźni. Zrozumienie jak powinno się rozmawiać nie zajęło jej dużo czasu, w końcu Des jest dosyć inteligentna, ale dziewczyna miała kiepską reputację, co więcej nie miała już nastroju do tworzenia nowych znajomości. Tym bardziej nie zachwyciło jej kiedy jeden debil, który był pod wpływem alkoholu, podjął się wyzwania zaprowadzenia ich do łóżka. Siłą.
    Dlatego Desdemon trenowała codziennie i ciężko. Jakby to było jej hobby, jakby to było jedyne co ją interesuje w życiu albo jakby pozwalało jej to zapomnieć. Lubiła patrzeć jak jej kondycja się poprawia, a ciało rozwija w ciało dorosłej kobiety. Do tego trening przyniósł uznanie i wyniki w hierarchii, więc Des postawiła więcej i więcej na swój trening. Możliwe, że to była chęć tylko żeby być zauważoną, ale kiedy zaproponowano jej miejsce w żandarmerii, od razu się zgodziła. Wcale nie miała ochoty na bitwę z tytanami czy dalszy wyścig szczurów, zamiast tego, po siedmiu latach treningu, pragnęła pozycji stratega.
    W tym momencie miała wielkie szczęście, gdyż dostała właściwy mundur kilka dni przed atakiem na mur Maria. Tak więc nie miała nadzwyczaj wiele wspólnego z całym zamieszaniem. Aczkolwiek miała ona okazję przekonać się jak gorzkie może być życie biednego człowieka i w tym momencie znów pojawiła się w niej dobroć, którą pozostawiła za sobą, kiedy Nick ją zostawił.
    Transfer z ośrodka szkoleniowego dla kadetów do kwatery żandarmerii zawsze trwa kilka dni i zanim Desdemona zdążyła się tam zadomowić, już miała zadanie aby zająć się organizowaniem pilnowania ilości ludzi przekraczających mur Sina. Przez pierwszy dzień nie było tak źle, jej organizacja spodobała się dowódcy, który kazał jej osobiście nadzorować sytuację. Oczywiście, skończyło się na tym, że Des była światkiem przemocy ze strony policji i sama ruszyła pokrzywdzonej kobiecie z dziećmi na pomoc. Nawiasem mówiąc wpadła przez to odrobinę w tarapaty, gdyż każdy pragnął jej wsparcia, lecz nie skończyło się tylko na naganie.
    Des spędziła ostatnie trzy lata jako strateg. Bardzo, bardzo lubi swoją pracę, szczególnie jeśli dochodzi do tego jej pensja.
    Jeśli chodzi o uznanie rodziny, poprawiło się i zaczęli uznawać dziecko, zrodzone po za przygotowanym łożem, za godnego reprezentanta rodziny Theneas. Jednak Desdemona w tym momencie nie potrzebuje ich pieniędzy, więc ma głęboko gdzieś co wobec niej czuje jej ciotka lub kuzyn.

     

Ciekawostki:

    - Nienawidzi słodko-kwaśnych potraw, przepada za ostrymi
    - Nigdy nie miała zwierzątka, sama nie wie dlaczego o to nigdy nie poprosiła
    - Ma podpadającą kondycję z gimnastyki (akrobatycznej oraz estetycznej)
    - Za młodu chciała zostać aktorką lub piosenkarką (bo która dziewczynka tego nie chciała)
    - Uwielbia poczucie kontroli
    - Będąc kadetem miała romans, który skończył się kiepsko kiedy jej kochanek został zwiadowcą
    - Jej lewe oko jest odrobinę słabsze niż prawe
    - Ciepłe picie z mlekiem działa na nią bardzo pozytywnie, rozczula się
    - Czasami miewa problemy z podejmowaniem decyzji, takich jak jaką herbatę wypić, na co ma ochotę na obiad
    - Nie ma ani jednej blizny na swoim ciele
    - Politycznie jest liberałem



(Przypis od autorki: przepraszam za długą KP tych którzy będą musieli ją sprawdzać. Proszę też o wyrozumiałość względem mojej polszczyzny, jak widać starałam się w kp i chcę się poprawić. Dziękuję! )
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mark
Dowódca Oddziału Specjalnego
Dowódca Oddziału Specjalnego
avatar

Godność : Markus (Mark) Angerer
Wiek : 22 lat
Płeć : Male
Orientacja : Hetero
Data przyłączenia : 20/09/2013
Liczba postów : 26

PisanieTemat: Re: Aleksandra Desdemona Theneaas   Pon Paź 28, 2013 4:12 pm

Nie widzę żadnych jakichś nieścisłości odnośnie realiów ani nic. W ogóle za bardzo nie widzę czegoś do czego mógłbym się przyczepić.

Akcept, miłej gry.

Zamykam

_________________
Chatbox = #FFFF00
Krzyk = #FF9900
Mowa = #FFFF00
Szept = #FFFF66
*Myśli* = #FFFF99
Pismo = #FFCC00
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Aleksandra Desdemona Theneaas
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Shingeki no Kyojin (Attack on Titan) :: Informacje :: Karty Postaci :: Karty akceptowane-
Skocz do: